Zamek w Dobczycach

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Nad zalewem Dobczyckim wznosi się wzgórze, na którego szczycie znajdują się ruiny zamku. Zajrzyjcie tam i sprawdźcie jakie skarby kryją grube mury.

Pewnego dnia, wędrując ze swym pocztem wzdłuż Raby, ujrzał Dobek wzgórze wyniosłe, ponad jej wodami się wznoszące. (...) Zatrzymał przeto swój orszak, wzgórze nad Rabą wskazał i natychmiast do budowy zamku i miasta przystąpić rozkazał.
Takie słowa można znaleźć w legendzie O Dobku i początkach Dobczyckiego zamku. To podobno dzięki Dobiesławowi miasto nazwano Dobczycami.

A jak było naprawdę? Kto to pamięta...

W 1266 roku po raz pierwszy w źródłach pisanych wspomniano o wsi Dobsiche, która na przełomie XIII i XIV wieku otrzymała prawa miejskie. Przez kilkaset lat miasto rozkwitało na Górze Zamkowej w obrębie masywnych murów, lecz w roku 1768 brak wody sprawił, że centrum miasta przeniosło się ku podnóżom góry.
Na zamku rządzili przedstawiciele znakomitych rodów, był on w zastawie m.in. u Lanckorońskich, Czernych, Bużeńskich, Lubomirskich i Jordanów. Sebastian Lubomirski w latach 1590-94 rozbudowwał zamek i przekształcił go w renesansową rezydencję. W okresie świetności zamek miał 70 sal i 3 wieże: bramną z zegarami, wysoką cylindryczną w środku założenia oraz narożną w południowo-zachodnim skrzydle.

Czasy królów i nie tylko

Na zamku tym gościli polscy królowie, co nie dziwne, skoro była to ich własność. Wychowywali się synowie władców. Zamek prawdopodobnie już od XIII wieku pełnił militarną ochronę komory celnej, od 1359 roku potwierdzają to dokumenty.
W 1312 schronił się na zamku Władysław Łokietek uchodząc z Krakowa w czasie buntu wójta Alberta. W 1359 Kazimierz II Wielki nadał starostwo Mikołajowi Wierzynkowi, a w 1362 roku Dobczyce za udzielenie pomocy Władysławowi Łokietko otrzymały prawo magdeburskie i przywileje handlowe.
W 1390 Władysław Jagiełło zlecił konserwację zamku królewskiemu dzierżawcy Klemensowi z Moskorzowa, przeznaczając na ten cel część dochodów z żup wielickich. A w 1398 król gościł na zamku wraz z małżonką, Jadwigą I Andegaweńską, co upamiętnił herb nad wejściem do kaplicy.
Syn Klemensa z Moskorzowa, Marcin, złupił Dobczyce w 1411 r., za co w latach późniejszych sąd królewski pozbawił go starostwa, które przeszło w ręce Zbigniewa z Brzezia - protoplasty rodu Lanckorońskich.
Od 1450 starostą został Stanisław Lanckoroński, a po nim jego potomkowie. W tym okresie na zamku przebywali synowie Kazimierza IV Jagiellończyka, wychowywani pod okiem Jana Długosza.
W 1472 król osadził w rezydencji Kazimierza Jagiellończyka juniora, podobno w ramach kary, ponieważ jego wyprawa po koronę węgierską nie udała się.
W 1585 Stefan Batory sprzedał zamek Sebastianowi  Lubomirskiemu, który rozbudował zamek. Lubomirski przebywał głównie na zamku w Wiśniczu, zaś w Dobczycach rezydowała jego małżonka, Zofia z Ostrogskich. W tym czasie wybudowano też kaplicę zamkową i wydrążono studnię.

Uroda nie jest wieczna

W czasie najazdu szwedzkiego w XVII wieku zamek zbytnio nie ucierpiał, lecz drugi najazd w 1702 roku, w czasie którego budowla została spustoszona przez wojska Karola XII, spowodował upadek zamku i miasta. W 1772 roku Dobczyce zajęli Austriacy włączając je do Galicji. W 1778 roku zostało zlikwidowane starostwo, jadnakże jeszcze przez 4 lata dobra od rządu cesarskiego dzierżawił Dobrzyński. Odnalazł on w jednej z komnat zamurowany skarb, po czym rozpoczął rozbiórkę zamku w poszukiwaniu kolejnego.

Legenda o zamkowym skarbie

Pewnego razu piastunka zabawiała dziecko Walentego Dobrzyńskiego potrząsając kluczami. Potrząsała nimi i potrząsała, dźwięczący głos wywoływał uśmiech na twarzy malucha. Chwila nieuwagi i uderzyła piastunka kluczami w ścianę. Nagle od ściany gruba warstwa tynku odpadła i odsłoniła niewielki loch, a w nim po opadnięciu pyłu, pokazał się garniec wypełniony monetai i klejnotami. Natychmiast pobiegła do Dobrzyńskiego, który niezmiernie ucieszył się skarbem odkrytym. Chciwy to był człowiek, więc wiele się nie zastanawiając zabrał się za poszukiwanie skarbów na zamku. Nic tam więcej nie znalazł, lecz warownię zniszczył i wyniósł się pozostawiając po sobie ruinę.

Po nim dzierżawcami byli Michał Lewartowski i Kasper Biliński, którzy zaślepieni historią o skarbach ukrytych dokonali dalszej rozbiórki murów. I połowa XIX wieku to czas ostatecznego upadku budowli. Mieszkańcy Dobczyc z ruin zamku uczynili rezerwuar darmowego materiału budowlanego, wzniesiono z niego kościół i okoliczne domy. Dopiero rok 1900 przyniósł kres rozbiórce, gdy zainterweniowało Grono Konserwatorów Galicji Zachodniej zakazując dalszej rozbiórki. W latach 1901-1902 wykonano prace zabezpieczające. A w 1960 rozpoczęto odgruzowywanie zamku. Prowadzono badania archeologiczne pod kierownictwem Gabriela Lenczyka. W 1964 otworzono na zamku muzeum regionalne, które istnieje tam do dziś.

Budowla

Zamek w Dobczycach składał się z dwóch części, zamku górnego i zamku dolnego. Zamek górny był zbudowany na planie trójkąta, z dwoma skrzydłami jednotraktowymi, przylegającymi do muru obwodowego. Prawdopodobnie budowla wypełniająca południowy narożnik była wieżą na planie zbliżonym do kwadratu 5,2x5,3 m. Oba skrzydła ujmowały trójkątny dziedziniec zamknięty od północnej strony murem. Po wewnętrznej stronie muru wydzielającego zamek górny, w jego środkowej partii, zachowały się fragmenty dolnej kondygnacji cylindrycznej wieży, której średnica dochodziła prawdopodobnie do 9 m. Obok wieży prowadziły schody na przylegający od północy zamek dolny. Pierwotnie wjazd usytuowany był w południowej części zamku. Obecna brama prowadzi przez drewniany most od północnego-wschodu. Od strony dziedzińca przelot bramny przechodził w murowany korytarz szerokości 3,55 m i długości ponad 10 m.

Dziś z zamku pozostały nadbudowane niskie mury, niewiele zdradza potęgę dawnej twierdzy strzegącej dolinę Raby. W latach 1972-87 rzekę spiętrzono, tworząc zbiornik zaporowy będący zarazem rezerwuarem wody pitnej. Obecnie wydaje się, że zamek umieszczono na niewielkim wzgórzu ponad zbiornikiem. Wybierzcie się tam i obejrzyjcie jego skarby we wnętrzach muzeum.


Bibliografia:
"Leksykon zamków w Polsce", Leszek Kajzer, Stanisław Kołodziejski, Jan Salm, Arkady, Warszawa 2012
"Legendy zamków karpackich", Bartłomiej Grzegorz Sala, Bosz, Olszanica 2013

Dodatkowe informacje

Ostatnio zmieniany czwartek, 14 sierpień 2014 15:01